Ile Soi Na Hektar?

Na hektar soi wysiewa się 80-120 kilogramów nasion, co daje obsadę 60-80 roślin na metr kwadratowy. Dokładna ilość zależy od masy tysiąca nasion odmiany oraz zdolności kiełkowania materiału siewnego. Optymalny termin siewu w Polsce przypada na przełom kwietnia i maja, gdy temperatura gleby osiąga 10°C. Średni plon według badań COBORU w 2024 roku wyniósł ponad 4 tony na hektar, jednak w najlepszych rejonach Dolnego Śląska notowano plony od 5,2 do 6,5 t/ha. Pełne koszty uprawy sięgają 3000-3500 zł na hektar, a płatność do roślin strączkowych w 2025 roku wyniosła 879,96 zł za hektar.

Ile kilogramów nasion soi wysiać na hektar?

Na jeden hektar uprawy soi wysiewa się zwykle od 80 do 120 kilogramów nasion, co przekłada się na obsadę około 60-80 roślin na metr kwadratowy. Konkretna norma zależy od kilku czynników, takich jak masa tysiąca nasion (MTN) danej odmiany, ich zdolność kiełkowania oraz właściwości gleby.

Przykładowo, przy MTN wynoszącym 160 g i 90-procentowej zdolności kiełkowania, aby osiągnąć obsadę 70 roślin na metr kwadratowy, trzeba wysiać około 124 kg nasion na hektar. Na stanowiskach o dobrej jakości gleby i korzystnym rozkładzie opadów wystarczy stosować dolny zakres normy. Natomiast na glebach o lżejszej strukturze lub w chłodniejszych rejonach warto zwiększyć ilość wysiewanego materiału.

Do niedawna rozporządzenie Ministra Rolnictwa ustalało minimalną normę wysiewu kwalifikowanego materiału soi na poziomie 120 kg/ha. Od 2026 roku ta granica została obniżona do 100 kg/ha, co pozwala rolnikom na bardziej elastyczne dopasowanie gęstości siewu do warunków uprawy.

Od czego zależy optymalna obsada nasion soi?

Na właściwą obsadę roślin soi przede wszystkim wpływają trzy czynniki: masa tysiąca nasion (MTN) konkretnej odmiany, zdolność kiełkowania materiału siewnego oraz planowana liczba roślin przypadająca na metr kwadratowy. MTN soi zwykle waha się między 150 a 200 gramami, jednak różnice między odmianami mogą sięgać nawet kilkudziesięciu gramów, co bezpośrednio przekłada się na ilość kilogramów potrzebnych nasion do wysiewu.

Istotnym czynnikiem jest również termin siewu. Gdy ziarna wysiewa się w optymalnym czasie, czyli pod koniec kwietnia lub na początku maja, gdy temperatura gleby osiąga 10-12°C, można liczyć na wyrównane wschody i zastosować niższą normę wysiewu. W przypadku opóźnionego siewu lub upraw na glebach o mniej korzystnej strukturze, zaleca się zwiększyć normę nasion o 10-15%, by zrekompensować trudniejsze warunki kiełkowania i zapewnić lepszą obsadę. Wpływ na gęstość roślin ma też wczesność odmiany oraz jej zdolność do krzewienia się, co pozwala uniknąć zbyt dużej konkurencji między roślinami o wodę i światło.

Ile roślin na metr kwadratowy gwarantuje równomierne wschody?

Optymalna liczba soi na metr kwadratowy, gwarantująca jednolite wschody, to 60-80 roślin. Gdy obsada spada poniżej 60 roślin na m², rośliny zaczynają się nadmiernie rozgałęziać, co wydłuża okres wegetacji i utrudnia późniejszy zbiór. Z kolei przekroczenie 90 sztuk na m² prowadzi do większej konkurencji o wodę oraz składniki odżywcze, co negatywnie wpływa na plon i sprzyja wyleganiu.

Aby uzyskać 60 roślin na m², przy masie 1000 nasion wynoszącej 160 g oraz zdolności kiełkowania na poziomie 90%, należy wysiać mniej więcej 107 kg nasion na hektar. Dla obsady 80 roślin/m² natomiast ilość wysiewu wzrasta do około 142 kg na hektar.

Równomierne wschody są również uzależnione od właściwej głębokości siewu. Umieszczenie nasion na głębokości 3-4 cm w wilgotnej glebie pozwala na ich kiełkowanie w ciągu 5-10 dni i jednoczesny wzrost roślin. Natomiast zbyt głęboki siew, powyżej 5 cm, opóźnia pojawienie się wschodów i zwiększa liczbę nasion, które nie zdążą wykiełkować, co skutkuje nierównomiernym obsadzeniem pola.

Czy wczesność odmian wpływa na normę wysiewu soi?

Wczesność odmiany soi ma bezpośredni wpływ na rekomendowaną normę wysiewu. COBORU dzieli odmiany na skalę od 1 (bardzo wczesna) do 9 (bardzo późna). Te najbardziej wczesne i wczesne najlepiej sprawdzają się na terenie całego kraju, podczas gdy średnio późne są polecane jedynie w południowych rejonach Polski.

Zasada agrotechniczna jest prosta: im odmiana dojrzewa później, tym rzadszy powinien być siew. To dlatego, że rośliny o dłuższym okresie wegetacji mają silniejsze rozgałęzienia i wymagają więcej miejsca. W praktyce dla odmian wczesnych stosuje się górne widełki obsady, czyli 70-80 roślin na metr kwadratowy, natomiast dla tych późniejszych normę zmniejsza się do 60-70 roślin.

Późniejsze odmiany charakteryzują się większym potencjałem plonowania, lecz w klimacie centralnej i północnej Polski mogą nie zdążyć dojrzeć przed pierwszymi jesiennymi przymrozkami. Z tego powodu ich uprawa zalecana jest jedynie tam, gdzie sezon wegetacyjny jest dłuższy.

Ilość nasion soi na hektar 80-120 kg (zależnie od MTN, zdolności kiełkowania i gleby); od 2026 minimalna norma 100 kg/ha
Gęstość i głębokość siewu soi 60-80 roślin/m²; głębokość 3-4 cm (na lekkich glebach 4-5 cm); rozstaw rzędów 15-25 cm lub 50-60 cm z zagęszczeniem w rzędzie
Średni plon soi z hektara 2,5-3,5 t/ha standardowo; do 4-5 t/ha przy pełnej agrotechnice; rekordy COBORU 5,2-6,5 t/ha
Czynniki wpływające na plon Odmiana, termin wysiewu, gęstość siewu, inokulacja Bradyrhizobium japonicum, nawożenie fosforowo-potasowe, ochrona przed chwastami
Koszty uprawy soi na hektar 3000-3500 zł (materiał siewny, przygotowanie pola, siew, ochrona, dokarmianie)
Przychód ze sprzedaży soi 4500-6300 zł przy plonie 3-3,5 t/ha i cenie 1500-1800 zł/t
Dopłaty do uprawy soi (2025-2026) 880 zł/ha w 2025, około 896 zł/ha (209,95 EUR) w 2026; bez degresji; wymagane zgłoszenie i zebranie plonu
Zalety soi Brak potrzeby nawożenia azotowego przy zaszczepieniu; wyższa opłacalność dzięki dopłatom i jednolitej płatności obszarowej

Jak gęsto i głęboko siać soję?

Soję wysiewa się z gęstością około 60-80 roślin na metr kwadratowy, umieszczając nasiona na głębokość 3-4 centymetrów w rzędach oddalonych od siebie o 15-25 centymetrów. Często stosuje się też rzadsze rozstawy, sięgające nawet 50-60 cm, równocześnie zwiększając zagęszczenie roślin w rzędzie, takie rozwiązanie znacznie ułatwia mechaniczne usuwanie chwastów. Optimum kiełkowania gwarantuje siew na głębokość 3-4 cm, ale warunkiem jest odpowiednia wilgotność gleby. W przypadku terenów lekkich i bardziej przepuszczalnych korzystniejsze jest jednak umieszczenie nasion głębiej, czyli na 4-5 cm.

Standardowa dawka wysiewu mieści się zazwyczaj w granicach 80-120 kg na hektar. Dokładną ilość nasion oblicza się korzystając z następującego wzoru:

  • (obsada docelowa / zdolność kiełkowania),
  • × MTN / 1000,
  • × 10 000 / 1000,
  • Gdzie wynik podaje się w kilogramach na hektar.

Jaki rozstaw rzędów zastosować przy siewie?

Optymalny rozstaw rzędów podczas uprawy soi wynosi od 15 do 25 centymetrów. Taki układ umożliwia korzystanie ze standardowych siewników zbożowych, które są powszechnie używane w polskich gospodarstwach. Jeśli zdecydujemy się na węższy rozstaw, przykładowo między 12,5 a 15 cm, plantacja szybciej się zasklepi, co pomaga efektywniej zwalczać chwasty dzięki szybkiemu zacienieniu gleby.

Z kolei rzędów o szerokości 45-60 cm używa się przy mechanicznym pieleniu międzyrzędowym. Jednak tego rodzaju rozwiązanie niesie ze sobą ryzyko mniejszego zacienienia podłoża i wymaga zagęszczenia roślin na pojedynczym rzędzie do 5-8 cm.

Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego przeprowadził badania, które wykazały, że przy rozstawie 25 cm plony są porównywalne, a często nawet wyższe niż przy 50 cm. Co więcej, taki rozstaw wiąże się z niższym ryzykiem zachwaszczenia.

Dobór właściwego rozstawu powinien opierać się na kilku istotnych aspektach:

  • Dostępności odpowiedniego sprzętu,
  • Stopniu presji chwastów w danym rejonie,
  • Możliwościach mechanicznej ochrony roślin.

Jak dobrze przygotować stanowisko i rolę pod uprawę soi?

Soja najlepiej rozwija się na glebach o pH w zakresie 6,5-7,0, które charakteryzują się lekką lub średnią strukturą, dobrą przepuszczalnością oraz szybkim nagrzewaniem się wczesną wiosną. Roślina ta jest szczególnie wrażliwa na kwaśne środowisko, gdy pH spada poniżej 6,0, toksyczne stają się dla korzeni jony glinu i manganu, co prowadzi do ograniczenia liczby brodawek azotowych i obniżenia plonów.

Do najlepszych przedplonów zalicza się:

  • Zboża jare i ozime,
  • Buraki cukrowe,
  • I kukurydzę.

Choć uprawy okopowe korzystnie wpływają na poprawę struktury gleby, mogą przyczyniać się do wzrostu populacji nicieni. Z tego powodu po ziemniakach wskazane jest wykonanie badania nematologicznego.

Orka przedzimowa na głębokość około 25 cm zwiększa zdolność gleby do zatrzymywania wody, co jest istotne dla późniejszego wzrostu roślin. Na wiosnę warto wykonać doprawienie gleby przy pomocy brony talerzowej oraz kultywatora, co pozwala uzyskać równą powierzchnię i umożliwia precyzyjny siew na głębokość 3-4 cm.

Kiedy rozpocząć siew soi w Polsce?

Siew soi w Polsce najlepiej rozpocząć, gdy temperatura gleby na głębokości 5 cm osiąga minimum 10°C. Praktycznie oznacza to termin przypadający na przełom kwietnia i maja, zwykle między 20 kwietnia a 10 maja. W cieplejszych rejonach, takich jak Dolny Śląsk, Opolszczyzna czy Małopolska, sowicie nagrzana gleba pozwala na wcześniejszy siew, często już w połowie kwietnia.

W centralnej i wschodniej części kraju warto unikać przesuwania terminu po 10 maja, gdyż opóźnienie powoduje:

  • Skrócenie sezonu wegetacyjnego,
  • Może wpłynąć niekorzystnie na rozwój roślin.

Temperatura 10°C stanowi fizjologiczne minimum, przy którym nasiona zaczynają kiełkować. Gdy jest chłodniej, nasiona chłoną wodę, ale nie kiełkują, co zwiększa ryzyko ich gnicia i obniżenia liczby pojawiających się wegetacyjnych roślin.

Do precyzyjnego określenia dogodnego momentu na siew można wykorzystać wskaźniki fenologiczne. Na przykład:

  • Kwitnienie klonu zwyczajnego,
  • Zakończenie kwitnienia czeremchy,
  • Stanowią wiarygodny znak, że czas rozpocząć siew soi.

Dlaczego nie należy opóźniać terminu siewu?

Opóźnienie siewu soi po 10 maja powoduje skrócenie aktywnego okresu wegetacji, ponieważ soja jest rośliną dnia krótkiego. Kwiatowanie rozpoczyna się wraz z malejącą długością dnia w czerwcu i lipcu. Rośliny zasiane po 20 maja zwykle osiągają mniejszy wzrost, mają mniej strąków i niższe plony. W północnej części Polski soja wysiana tak późno może nie zdążyć osiągnąć pełnej dojrzałości biologicznej przed nadejściem pierwszych jesiennych przymrozków.

Każdy tydzień spóźnienia względem optymalnego terminu skraca czas od wschodów do kwitnienia, jednocześnie ograniczając liczbę pięter owocowania oraz zmniejszając ilość strąków na roślinie. Siew w ciepłą i wilgotną glebę sprzyja szybkim wschodom, które trwają od 5 do 10 dni. Natomiast wysiew po długim okresie suszy zwiększa prawdopodobieństwo nierównomiernych wschodów i wyraźnie obniża obsadę plantacji. Dlatego Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie podkreśla, że terminowość siewu jest jednym z kluczowych czynników agrotechnicznych wpływających na wielkość plonu soi.

Jaki średni plon soi można uzyskać z jednego hektara?

Średni plon soi w badaniach PDO prowadzonych przez COBORU w 2024 roku przekroczył 4 tony ziarna z hektara, co stanowi rekordowy rezultat w historii tych eksperymentów. W standardowych warunkach polskich gospodarstw uzyskiwane plony zazwyczaj mieszczą się w granicach 2,5-3,5 t/ha. Na starannie wyselekcjonowanych stanowiskach, gdzie stosuje się pełny zakres agrotechniki, plony często dochodzą do 4-5 t/ha. Jednak w najlepszych lokalizacjach doświadczeń COBORU, szczególnie na Dolnym Śląsku w rejonie Krościny Małej, dla najwartościowszych odmian uzyskano aż od 5,2 do 6,5 t/ha.

Na rezultaty zbiorów wpływa wiele czynników, z których kluczowe to:

  • Odpowiedni dobór odmiany,
  • Termin wysiewu,
  • Gęstość siewu,
  • Inokulacja bakterią Bradyrhizobium japonicum,
  • Nawożenie fosforowo-potasowe,
  • Skuteczna ochrona przed chwastami we wczesnych fazach rozwoju roślin.

Które odmiany plonują najlepiej na podstawie badań COBORU?

W doświadczeniach PDO COBORU z 2025 roku najwyższe plony osiągnęły odmiany z grupy wczesnej oraz średnio wczesnej. W serii I, obejmującej odmiany wczesne, najlepiej poradziła sobie Vineta PZO, notując 109% wzorca. Natomiast w serii II, gdzie znajdują się odmiany średnio wczesne i późne, najwyższe wyniki uzyskali Arnold z 110% oraz Astramelix z wynikiem 106%.

Odmiana uznawana jest za stabilną, jeśli przez minimum dwa kolejne sezony utrzymuje plony powyżej 100% wzorca COBORU, niezależnie od zmieniających się warunków pogodowych. Co roku COBORU aktualizuje Listy Odmian Zalecanych (LOZ), które wskazują najlepsze odmiany dla poszczególnych województw, umożliwiając dobór materiału siewnego odpowiedniego do lokalnego klimatu oraz długości okresu wegetacyjnego. Decydując się na konkretną odmianę, warto przeanalizować wyniki PDO z przynajmniej dwóch ostatnich lat, ponieważ dane z jednego sezonu mogą być znacznie zniekształcone przez wyjątkowe warunki atmosferyczne panujące w danym roku.

Jakie nawożenie przedsiewne pomaga osiągnąć wysoki plon?

Nawożenie przedsiewne soi skupia się głównie na dostarczeniu fosforu oraz potasu, ponieważ azot, przy odpowiednim zaszczepieniu nasion bakteriami brodawkowymi, jest wiązany biologicznie. Na glebach o umiarkowanej żyzności zaleca się stosowanie 40-50 kg P₂O₅ oraz 60-80 kg K₂O na hektar, natomiast na mniej zasobnych terenach dawki te warto zwiększyć do około 70 kg fosforu i 120 kg potasu na jednostkę powierzchni.

Według danych IUNG-PIB w Puławach, do wyprodukowania 1 dt ziarna z resztkami roślinnymi soja potrzebuje:

  • 6,8 kg azotu,
  • 1,7 kg fosforu (P₂O₅),
  • 3,32 kg potasu (K₂O).

Przy planowanym plonie rzędu 4 t/ha (czyli 40 dt) roślina zużywa około 272 kg azotu.Z tej ilości aż 80% (około 218 kg N) jest pozyskiwane dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi, natomiast pozostałe 20% musi pochodzić z gleby bądź z niewielkiej dawki azotu startowego.

Nie należy również zapominać o magnezie i siarce. Ich niedostateczna ilość, szczególnie na glebach lekkich, często ogranicza skuteczność współpracy roślin z bakteriami azotowymi. Oba te pierwiastki odgrywają kluczową rolę w prawidłowym wzroście soi oraz efektywnym wiązaniu azotu atmosferycznego.

Czym szczepić soję dla lepszego plonowania?

Soję szczepi się preparatem zawierającym żywe kultury bakterii Bradyrhizobium japonicum tuż przed siewem. Można to zrobić na dwa sposoby:

  • Zaprawiając nasiona na mokro,
  • Używając granulatu aplikowanego bezpośrednio do rzędów.

Te bakterie nie występują naturalnie w polskich glebach, a ich liczebność jest zwykle zbyt niska, by w pierwszym roku uprawy soi na nowym polu zapewnić odpowiednią nodulację korzeni. Dlatego właściwe zaszczepienie jest tak ważne i gwarantuje powstawanie brodawek już na etapie siewki.

Najintensywniejsze wiązanie azotu atmosferycznego odbywa się od momentu kwitnienia aż do napełniania strąków. Dzięki temu roślina może przyswoić nawet 200-250 kg azotu na hektar w trakcie całego sezonu, co znacząco wspiera rozwój i plonowanie. Na polach, gdzie soja nie była uprawiana przez ostatnie 4-5 lat, szczepienie podnosi plon nawet o 10-30% w porównaniu do upraw bez zaszczepienia. Takie wyniki potwierdzają badania realizowane przez różne instytuty naukowe.

Stosowanie niewielkiej startowej dawki azotu mineralnego (20-30 kg N/ha) ma sens jedynie wtedy, gdy:

  • Brodawki nie powstają,
  • Wschody są słabe.

Z kolei wyższe dawki azotu mogą hamować tworzenie nodulacji i obniżać skuteczność biologicznego wiązania azotu przez bakterie.

Jakie są koszty produkcji i opłacalność uprawy soi na hektar?

Koszty uprawy soi na jednym hektarze wynoszą mniej więcej od 3000 do 3500 zł. W tej kwocie zawarte są wydatki na materiał siewny, przygotowanie pola, siew, ochronę przed chwastami oraz ewentualne dokarmianie roślin. Przy średnich plonach sięgających 3-3,5 tony z hektara i cenie skupu w przedziale 1500-1800 zł za tonę, przychód z sprzedaży wynosi od 4500 do nawet 6300 zł na hektar.

Do tego dochodzi dopłata do roślin strączkowych, która w 2025 roku sięga 880 zł za hektar, a na 2026 rok przewiduje się wzrost do około 896 zł (czyli 209,95 EUR według przewidywanego kursu). Warto podkreślić, że soja nie wymaga nawożenia azotowego, jeśli zostanie odpowiednio zaszczepiona, co pozwala zaoszczędzić w porównaniu z uprawą zbóż czy rzepaku. Dodatkowo, uwzględniając jednolitą płatność obszarową oraz powyższe wsparcie do roślin strączkowych, całkowita pomoc finansowa na hektar przekracza 1500 zł.Dzięki temu ekonomika uprawy staje się bardziej opłacalna, zwłaszcza w okresach, gdy ceny skupu nie są zbyt wysokie.

Ile kosztuje siew soi na hektar?

Koszt siewu soi na hektar przede wszystkim zależy od ceny materiału siewnego. Przy normie wysiewu wynoszącej 100-120 kg/ha oraz cenie kwalifikowanego ziarna sięgającej 12-16 zł za kilogram, wydatki na nasiona mieszczą się w przedziale od 1200 do 1920 zł/ha.

Do tego dochodzi koszt szczepionki bakteryjnej, który wynosi około 30-80 zł na hektar, a także opłaty związane z wynajmem siewnika lub amortyzacją własnej maszyny, oscylujące między 100 a 200 zł. Przygotowanie pola to dodatkowy wydatek na poziomie 200-400 zł/ha. Łącznie etap siewu może kosztować od 1530 do 2600 zł za hektar, a wysokość tych kosztów zależy od takich czynników jak jakość użytego materiału, ceny usług maszynowych oraz koszt zastosowanego preparatu bakteryjnego.

Wybierając tańszy, niezaprawiony materiał siewny, można zaoszczędzić nawet 300-500 zł na hektarze. Jednocześnie jednak wiąże się to z obniżoną zdolnością kiełkowania oraz utratą prawa do dopłaty za kwalifikowany materiał. Warto też podkreślić, że od 2026 roku ARiMR dopuści do rozliczeń materiał siewny wysiewany w dawce co najmniej 100 kg/ha, zamiast dotychczasowych 120 kg/ha. Taka zmiana nieco zmniejszy minimalny koszt kwalifikowanych nasion.

Przy jakim plonie zaczyna się opłacalność uprawy w Polsce?

Próg opłacalności uprawy soi wyznacza się, dzieląc całkowite koszty produkcji przez cenę skupu ziarna. Przy wydatkach sięgających 3500 zł na hektar i stawce 1700 zł za tonę, minimalny plon potrzebny do pokrycia kosztów wynosi około 2,06 tony na hektar. Oznacza to, że każda nadwyżka ponad ten poziom przynosi już zysk.

Jeśli pominąć dopłaty, przy plonie około 3 ton na hektar i cenie 1700 zł za tonę można oczekiwać dochodu w wysokości około 1600 zł na hektar. Jednak po uwzględnieniu wsparcia finansowego dla roślin strączkowych, które w 2025 roku wyniesie 880 zł, oraz jednolitej płatności obszarowej, łączny przychód może osiągnąć nawet od 2500 do 3000 zł na hektar.

Opłacalność uprawy dodatkowo wzrasta, gdy ziarno sprzedaje się do krajowych zakładów przetwórczych. W takich miejscach za towar pochodzący z Polski można otrzymać premię sięgającą 100-200 zł za tonę powyżej ceny rynkowej.

Dodatkowo soja wyróżnia się niskimi kosztami nawożenia azotowego, które wynikają z jej zdolności do symbiotycznego wiązania azotu z atmosfery. Dzięki temu jest tańsza w uprawie niż choćby rzepak czy buraki cukrowe. Mimo że materiał siewny jest droższy, soja nadal pozostaje opłacalną rośliną do uprawy.

Ile wynosi dopłata bezpośrednia do hektara soi?

Dopłata bezpośrednia do hektara soi składa się z dwóch elementów: jednolitej płatności obszarowej (JPO) oraz dodatowego wsparcia dla roślin wysokobiałkowych, czyli strączkowych przeznaczonych na nasiona.

W 2025 roku rynek otrzymał dofinansowanie w wysokości 879,96 zł za każdy hektar takich upraw, obejmujących nie tylko soję, ale także:

  • Łubin,
  • Peluszki,
  • Groch siewny,
  • Bób.

Na 2026 rok przewiduje się, że stawka za hektar roślin strączkowych wyniesie około 896 zł, co odpowiada kwocie 209,95 euro pomnożonej przez szacunkowy kurs walutowy. Dokładna suma zostanie jednak podana przez ARiMR dopiero jesienią, gdy ustalone zostaną kurs euro oraz liczba kwalifikujących się hektarów. Płatność nie podlega degresji, co oznacza, że rolnicy otrzymają pełną kwotę niezależnie od wielkości areału, jaki uprawiają.

Aby otrzymać dopłatę, konieczne jest:

  • Zgłoszenie powierzchni soi w wniosku o płatności bezpośrednie,
  • Faktyczne zebranie plonu.

Brak zbioru całkowicie wyklucza prawo do wsparcia finansowego.

Jak zasady przyznawania dopłat wpływają na zmianę normy wysiewu?

Zmniejszenie minimalnej normy wysiewu soi z 120 kg/ha do 100 kg/ha, które ARiMR zatwierdzi od kampanii 2026, daje rolnikom większą swobodę w dostosowaniu obsady do warunków glebowych. Co ważne, taka zmiana nie wiąże się z ryzykiem utraty płatności za kwalifikowany materiał siewny.

Do tej pory gospodarze uprawiający odmiany o wysokim MTN (powyżej 170 g) byli zmuszeni podnosić normę wysiewu, by spełnić wymóg 120 kg/ha. Skutkowało to niepotrzebnym wzrostem kosztów na zakup nasion oraz prowadziło do zbyt gęstego obsadzenia pól. Nowa, obniżona granica 100 kg/ha lepiej odpowiada potrzebom agrotechnicznym odmian wczesnych z niższym MTN, pozwalając na stosowanie rzadszej obsady zgodnie z rekomendacjami hodowców. Dzięki temu uprawa może być bardziej efektywna i ekonomiczna.

Polskie izby rolnicze wywierały presję na wprowadzenie takiej zmiany, wskazując, że wcześniejszy wymóg 120 kg nie był zgodny z optymalnymi praktykami agrotechnicznymi dla certyfikowanego materiału siewnego niektórych odmian. Trzeba podkreślić, że nowe regulacje nie wpływają na wysokość dopłaty do kwalifikowanych nasion. Zmienia się jedynie minimalny próg wysiewu, który decyduje o prawie do jej otrzymania.